Doradca ? Oszust!

Styczeń 6, 2009

Pewnie należysz do grona osób, które potrzebuje skorzystać z kredytu bankowego. Udajesz się wtedy do tzw. doradcy. Niestety, to nie jest doradca, ale… sprzedawca pewnej usługi, za którą bierze prowizję. Nie powinien dziwić fakt, że polecane są kredyty bez wkładu własnego na maxymalną ilość lat. Oficjalnie pozwala to… obniżyć ratę i ‚zaoszczędzić’ kilkaset złotych miesięcznie. Czy aby taka jest prawda ? Zakładamy sytuację – potrzebujesz 200 tys złotych. Okres 20 lat, oprocentowanie 7%, brak wkładu własnego. Sytuację przedstawia tabelka poniżej.

Czytaj resztę wpisu »

Na wysokich podatkach tracą… biedni!

Wrzesień 28, 2008

Politycy głośno mówią o potrzebach najbiedniejszych. Przed każdymi wyborami, przy okazji każdej debaty pojawiają się pomysły, że to najbogatsi oraz przedsiębiorstwa powinni płacić wyższe składki w imię sprawiedliwości społecznej. Niestety lata socjalizmu, obniżające się standardy nauczania zaciemniły rozsądne i logiczne myślenie społeczeństwa.

Ludzie są okłamywani, że w wyniku progresywnego systemu podatkowego czy procentowej składki na ubezpieczenie zdrowotne, to ci najmniej zarabiający korzystają z redystrybucji dochodu. Prawda jest taka, że kolejne agencje, urzędy, to miejsca do zatrudnienia obecnych polityków w razie klęski w następnych wyborach oraz do zapewnienia zatrudnienia znajomym posłów.

Czytaj resztę wpisu »

Aktywacja bezrobotnych i osób bez stażu

Lipiec 9, 2008

Ostatnio temat aktywacji bezrobotnych jest bardzo modny. Urzędnicy dwoją się i troją, ale wiadomo – mamy gonić króliczka, a nie go złapać…

Powodem pracy na czarno jest wysoki koszt zatrudnienia [po stronie pracodawcy] i chęć posiadania ubezpieczenia [pracownik]. Fakt – początkujący przedsiębiorcy mają obniżoną składkę ZUS*. Dlaczego by nie dać tego przywileju zatrudnionym bezrobotnym i osobom na stażu [w zmienionej formie**] ?

Zacznijmy od początku. Obecnie płaca minimalna wynosi około 1200zł. Poniżej widzimy jak kształtują się koszty zatrudnienia i jakie są potrącenia.
Czytaj resztę wpisu »

Nie potrzebujemy podatku dochodowego

Czerwiec 24, 2008

Usłyszałem niedawno, od jednego z obrońców podatku dochodowego (nota bene liniowego) że „bez kontroli dochodów państwo byłoby rzucone na żer międzynarodowym grupom przestępczym”! Ale międzynarodowe grupy przestępcze raczej nie ujawniają w ogóle swoich przychodów, ani tym bardziej dochodów (czyli różnicy między przychodem, a poniesionym kosztem w celu uzyskania tego przychodu – nota bene znaczne „koszty” ich działalności to łapówki umożliwiające uzyskiwanie przychodów).

I kto jest tym przestępcą? Terroryści? Zgoda! I kto jeszcze? Może handlarze bronią? A poza tym? Handlarze narkotyków? Przecież oni żyją z tego, że państwa z nimi walczą – to jest jedyne uzasadnienie wysokości marż detalicznych w „przemyśle” narkotykowym. A może przemytnicy? Przecież jeszcze w czasie drugiej wojny światowej uchodzili oni za bohaterów. Podstawa ich działania to dostarczanie ludziom towaru tańszego, od tego, który dostępny jest „legalnie” po opłaceniu haraczu podatkowego na rzecz państwa.

Czytaj resztę wpisu »

Dzień wolności podatkowej 2008

Czerwiec 24, 2008

Obliczamy go na podstawie udziału wydatków publicznych w Produkcie Krajowym Brutto. Relacja ta najlepiej pokazuje skalę rzeczywistego obciążenia statystycznego podatnika, gdyż państwo nie ma żadnych innych pieniędzy niż te, które nam odbierze. Gdybyśmy od 1 stycznia oddawali państwu wszystko co zarobiliśmy na pokrycie swoich zobowiązań przypadających w tym roku, to od jutra moglibyśmy wszystko zostawiać dla siebie. Pracujemy więc pół roku na państwo i rząd.

Trzeba jednak przyznać, że w tym roku świętujemy rekordowo wcześnie. W zeszłym roku, podobnie jak w latach 1999-2000 świętowaliśmy dwa dni później – 16 czerwca. Najgorzej było w roku 1999 – dzień wolności podatkowej przypadł 6 lipca.

Przy okazji dzisiejszej konferencji Pan prof. Jacek Blikle przykładem swojej firmy zilustrował kilka absurdów systemu podatkowego.

Czytaj resztę wpisu »

PiS bezczelnie kłamie

Marzec 19, 2008

„Traktat Reformujący” został wynegocjowany przez „Rząd” Jarosława Kaczyńskiego! Tekst został „uroczyście” parafowany w Lizbonie przez Lecha Kaczyńskiego (a także przez Donalda Tuska) i 27 przedstawicieli 27 państw – i z tą chwilą nie jest możliwa zmiana ani jednej litery „TR” (bez zgody wszystkich 27 państw).

Jest to elementarz.

Oczywiście III RP może sobie uchwalać, co chce. Jednak z chwilą ratyfikacji „TR” przez wszystkie 27 państw (nie jest jasne, czy jeśli któreś nie ratyfikuje, to powstaje UE złożona z pozostałych państw – czy UE pogodzi się z utratą części terytorium WE i powstanie w uszczuplonym składzie) suwerenność każdego z 27 państw znika.

Najwięcej pochwał nt. Traktatu Reformującego jest… na stronach PiS. Zapomnieli usunąć – czy liczą na to, że internauci są pijani? Oto one:

http://www.pis.org.pl/article.php?id=10639 (31.10.2007 źródło: Gazeta Polska)

Wywiad z Przemysławem Gosiewskim w „Gazecie Polskiej”: P.G.: „Cieszę się, że decyzje w sprawie traktatu reformującego podjął rząd PiS. Platforma, która może wiele w tej sprawie popsuć, nic nie zwojuje”.

Czytaj resztę wpisu »

‚Reforma’ Balcerowicza…

Marzec 12, 2008

Prawda istnieje niezależnie, kto ją mówi, jak ją mówi, kiedy ją mówi, w jakich okolicznościach, a na pewno nie jest zależna od  od szybkości jej przekazywania.

Czym innym jest natomiast utrwalanie w świadomości milionów ludzi za pomocą mediów elektronicznych, prasy i innych środków propagandy  , pewnych stereotypów, w które ludzie powinni wierzyć,  bez względu na prawdę, która kryje się za lansowanymi stereotypami.

Pan profesor Leszek Balcerowicz( profesorem został w 1992roku), przygotował  we wrześniu 1989 roku plan , wespół z prof. Jeffreyem Sachsem, prof. Stanisławem Gomułką, dr Stefanem Kawalcem i dr Wojciechem Misiągiem, nazwany potem potocznie „Planem Balcerowicza”.
Czytaj resztę wpisu »

Służba pokarmowa

Marzec 12, 2008

Wyobraźmy sobie, że istnieje “służba pokarmowa”. Każdy obywatel płaci miesięcznie 38,4% swoich zarobków – a za to istnieje sieć placówek “służby pokarmowej” każdemu dając to, co on zjeść zapragnie. Zwolennicy jej wprowadzenia przekonywaliby nas, że dzięki temu będzie taniej (zakupy hurtem, kobiety nie będą musiały latać po sklepach spożywczych!) i znacznie smaczniej (o co już ONI by – na dobrze płatnych posadach w “służbie pokarmu” – dbali).

Co by się stało? Czytaj resztę wpisu »

Jak płacić niższe podatki – legalnie! cz.1

Marzec 5, 2008

Jak płacić legalnie niższe podatki ? Trzeba prowadzić działalność gospodarczą ; ] Wyliczenia robimy dla średniej płacy 2800 brutto. Zaczynamy działalność, płacimy podatek dochodowy oraz obniżone świadczenia do ZUS’u.

2800 brutto to 2000 do ręki dla pracownika. Koszt zatrudnienia dla pracodawcy to prawie 3300.

Zamiast umowy o pracę podpisujemy umowę cywilno-prawną między dwoma firmami. Ustalamy miesięczne wynagrodzenie na poziomie 3300 netto + VAT. Pracodawca i tak sobie odliczy VAT :]
Czytaj resztę wpisu »

Podatek od RTV i AGD i mit globalnego ocieplenia

Marzec 1, 2008

Ministerstwo Środowiska chce wprowadzić podatek od sprzętu RTV i AGD. Co prawda będzie on ukryty pod nazwą opłaty depozytowej, ale nie zmienia to faktu, że (nie)rząd chce położyć łapki na naszych wynagrodzeniach. Znając życie podatek VAT będzie naliczany od ceny netto urządzenia powiększonej o opłatę depozytową… Czytaj resztę wpisu »