Aktywacja bezrobotnych i osób bez stażu

By tomekatomek

Ostatnio temat aktywacji bezrobotnych jest bardzo modny. Urzędnicy dwoją się i troją, ale wiadomo – mamy gonić króliczka, a nie go złapać…

Powodem pracy na czarno jest wysoki koszt zatrudnienia [po stronie pracodawcy] i chęć posiadania ubezpieczenia [pracownik]. Fakt – początkujący przedsiębiorcy mają obniżoną składkę ZUS*. Dlaczego by nie dać tego przywileju zatrudnionym bezrobotnym i osobom na stażu [w zmienionej formie**] ?

Zacznijmy od początku. Obecnie płaca minimalna wynosi około 1200zł. Poniżej widzimy jak kształtują się koszty zatrudnienia i jakie są potrącenia.

Wracając do tematu – wprowadzamy umowę o staż z tymi samymi przywilejami co w umowie o pracę. Wynagrodzenie równe połowie minimalnej pensji. Wyjątkiem jest wysokość składek – pozostawiamy tylko chorobową [pracownik] i wypadkową [pracodawca]. Oczywiście kwota netto dla pracownika była by zdecydowanie niższa, ale zostaje ona wyrównana poprzez dopłatę z Urzędu Pracy, tak, aby netto pracownik dostawał kwotę minimalną netto wynikającą z umowy o pracę.

W efekcie drastycznie spadają koszty zatrudnienia – 815 zł miesięcznie, co rocznie daje oszczędności w kwocie 9,8 tys.

Po roku pracy na umowie o staż, dostajemy uprzywilejowaną umowę o pracę – z obniżonymi składkami tylko po stronie pracodawcy, ale z wynagrodzeniem równym płacy minimalnym i bez dodatku z UP.

Jak widać pracownik nie traci, koszt zatrudnienia jest o 200 zł miesięcznie niższy. W ciągu 2 lat pracodawca ponosi koszty stałe niższe o 12,2 tys. Ludzie pracują, zarabiają, wydają, pieniądze do budżetu wpływają z tytułu VAT, akcyzy…

* Składki chorobowe powinny być przekazywane bezpośrednio do NFZ, emerytalna w całości do OFE
** Staż dla młodych pracowników powinien wynosić max 3 miesiące. Wypłata, którą dostaje stażysta jest po prostu śmieszna

Tagi: , , ,

Napisz odpowiedź