Archiwum z czerwiec, 2008

Nie potrzebujemy podatku dochodowego

czerwiec 24, 2008

Usłyszałem niedawno, od jednego z obrońców podatku dochodowego (nota bene liniowego) że „bez kontroli dochodów państwo byłoby rzucone na żer międzynarodowym grupom przestępczym”! Ale międzynarodowe grupy przestępcze raczej nie ujawniają w ogóle swoich przychodów, ani tym bardziej dochodów (czyli różnicy między przychodem, a poniesionym kosztem w celu uzyskania tego przychodu – nota bene znaczne „koszty” ich działalności to łapówki umożliwiające uzyskiwanie przychodów).

I kto jest tym przestępcą? Terroryści? Zgoda! I kto jeszcze? Może handlarze bronią? A poza tym? Handlarze narkotyków? Przecież oni żyją z tego, że państwa z nimi walczą – to jest jedyne uzasadnienie wysokości marż detalicznych w „przemyśle” narkotykowym. A może przemytnicy? Przecież jeszcze w czasie drugiej wojny światowej uchodzili oni za bohaterów. Podstawa ich działania to dostarczanie ludziom towaru tańszego, od tego, który dostępny jest „legalnie” po opłaceniu haraczu podatkowego na rzecz państwa.

(więcej…)

Dzień wolności podatkowej 2008

czerwiec 24, 2008

Obliczamy go na podstawie udziału wydatków publicznych w Produkcie Krajowym Brutto. Relacja ta najlepiej pokazuje skalę rzeczywistego obciążenia statystycznego podatnika, gdyż państwo nie ma żadnych innych pieniędzy niż te, które nam odbierze. Gdybyśmy od 1 stycznia oddawali państwu wszystko co zarobiliśmy na pokrycie swoich zobowiązań przypadających w tym roku, to od jutra moglibyśmy wszystko zostawiać dla siebie. Pracujemy więc pół roku na państwo i rząd.

Trzeba jednak przyznać, że w tym roku świętujemy rekordowo wcześnie. W zeszłym roku, podobnie jak w latach 1999-2000 świętowaliśmy dwa dni później – 16 czerwca. Najgorzej było w roku 1999 – dzień wolności podatkowej przypadł 6 lipca.

Przy okazji dzisiejszej konferencji Pan prof. Jacek Blikle przykładem swojej firmy zilustrował kilka absurdów systemu podatkowego.

(więcej…)